Po posiedzeniu Sejmu nadal nie wiadomo, kiedy przepisy Tarczy branżowej 6.0 wejdą w życie. Projekt ustawy z licznymi poprawkami został bowiem cofnięty do komisji sejmowej. Pewne jest jedno – firmy muszą po raz kolejny wykazać się dużą cierpliwością. Wdrożenie nowych świadczeń pomocowych dla firm gastronomicznych, fitness, czy eventowych nie odbędzie się bowiem w najbliższych dniach.

Przedsiębiorcy, którzy liczyli na szybką pomoc z Tarczy 6.0 będą musieli jeszcze poczekać. Choć pierwotne obietnice Premiera Morawieckiego zakładały szybkie procedowanie ustawy i tym samym ekspresowe wypłaty świadczeń – tempo prac sejmowych nad ustawą świadczy o czymś zupełnie innym. Projekt Tarczy 6.0, nad którą pracowali dziś w Sejmie posłowie, nie został uchwalony. Oznacza to kolejne przesunięcie terminów uruchomienia wypłat świadczeń z Tarczy antykryzywowej 6.0.

Liczne poprawki do Tarczy 6.0

Środowe prace nad Tarczą 6.0 zostały zakończone. Jak zdecydował Sejm – projekt tzw. tarczy branżowej ponownie trafi do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie zgłosili bowiem szereg poprawek mających rozszerzyć zakres pomocy dla firm. Choć doszukiwać można by się pozytywnych aspektów zmian (potencjalne rozszerzenie zakresu pomocy), to zwrócić należy uwagę na inną kluczową kwestię – przedłużające się prace legislacyjne, które wydłużają realny czas oczekiwania przedsiębiorców na pomoc.  

Długa droga do uchwalenia przepisów Tarczy 6.0.

Zgodnie z zasadami procesu legislacyjnego skierowanie projektu ustawy do komisji sejmowych oznacza nic innego, jak kolejne wydłużenie prac nad projektem Tarczy 6.0. Przypomnijmy, że projekt ustawy, który miał zostać uchwalony na zasadach priorytetu, wpłynął do Sejmu 26 października co oznacza, że prace nad nim trwają już prawie miesiąc, a końca prac nadal nie widać.

Liczne poprawki do Tarczy 6.0

Środowe prace nad Tarczą 6.0 zostały zakończone. Jak zdecydował Sejm – projekt tzw. tarczy branżowej ponownie trafi do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie zgłosili bowiem szereg poprawek mających rozszerzyć zakres pomocy dla firm. Choć doszukiwać można by się pozytywnych aspektów zmian (potencjalne rozszerzenie zakresu pomocy), to zwrócić należy uwagę na inną kluczową kwestię – przedłużające się prace legislacyjne, które wydłużają realny czas oczekiwania przedsiębiorców na pomoc.  

Długa droga do uchwalenia przepisów Tarczy 6.0.

Zgodnie z zasadami procesu legislacyjnego skierowanie projektu ustawy do komisji sejmowych oznacza nic innego, jak kolejne wydłużenie prac nad projektem Tarczy 6.0. Przypomnijmy, że projekt ustawy, który miał zostać uchwalony na zasadach priorytetu, wpłynął do Sejmu 26 października co oznacza, że prace nad nim trwają już prawie miesiąc, a końca prac nadal nie widać.

Projekt, którego II czytanie miało miejsce dzisiaj (18.11) w Sejmie, został cofnięty z licznymi poprawkami do komisji sejmowej. Aby mógł zostać uchwalony musi w pierwszej kolejności zostać przegłosowany przez Sejm, a następnie przez Senat, który zgodnie z przepisami ma aż 30 dni na wniesienie swoich poprawek. To jednak nie koniec. Jeśli Senat wniesie poprawki projekt ustawy automatycznie wraca do Sejmu, który zobowiązany jest poprawki Senatu przyjąć lub odrzucić. Dopiero jeśli Sejm projekt przegłosuje, będzie mógł on trafić do podpisu Prezydenta, a następnie do publikacji w Dzienniku Ustaw (choć i z tym ostatnio bywają problemy).

Tarcza 6.0 – na co czekają przedsiębiorcy?

Tarcza 6.0 nie budzi tak wielu pozytywnych opinii, co wcześniej funkcjonujące tarcze. Jak twierdzą bowiem liczne środowiska prawnicze – Tarczę 6.0 łatwiej porównać do ,,małej tarczuni” niż do prawdziwej Tarczy antykryzysowej mającej wesprzeć przedsiębiorców w kryzysie. W przeciwieństwie do swoich poprzedniczek Tarcza 6.0 oferuje m.in. zwolnienie ze składek ZUS (lecz wyłącznie za jeden miesiąc – listopad 2020 roku), wypłatę jednorazowego świadczenia postojowego, czy udzielenie bezzwrotnej dotacji w kwocie 5000 zł. Wspomniane formy pomocy nie będą jednak skierowane do wszystkich przedsiębiorców. Aby z nich skorzystać trzeba będzie wykazać, że większa część działalności gospodarczej prowadzona była na podstawie konkretnych kodów PKD wskazanych w ustawie.  Z pewnością ograniczy to grono potrzebujących przedsiębiorców, którzy nie będą mogli skorzystać z form pomocowych wskazanych w Tarczy 6.0. 

Źródło: Pit.pl